Drogie wilki! Powracamy i mam nadzieję że pełną parą!
/Melania
***
Szłam
sobie sama lasem. Nie miałam dobrego humoru. Wszystko tu było nowe,
nieznane mi dotąd. Wilki...? Na razie nikogo nie znam, w watasze.
Doszłam do urwiska. Weszłam na dużą skałę i widziałam z niej większość
terenu. Usłyszałam szelest krzaków. Nagle jakiś wilk (pewnie z mojej
watahy) skoczył na mnie.
- Grr, kim jesteś?! - zawarczał. - Jestem Shiru. Nowa w watasze i... możesz ze mnie zejść?! - Och, tak, sorry. - Dzięki. A ty? - spytałam. - Jestem... <Ktoś dokończy? Jakiś basior?> |
|
Smutne... Wracamy z pełną parą... tymczasem wszyscy to olali... ;/
OdpowiedzUsuń~Darren
przecież ty jesteś basiorem O.O
UsuńNie możesz dokończyć_ a ja nie olałam tylko nie mam co pisaaaać.... ;(
Yellow
no i stanelismy w martwym punkcie
OdpowiedzUsuńYellow
To chyba koniec............................................................................................................................................................................................................................................................................................
OdpowiedzUsuńno niueeeeeeeeeeeeeeee.......
Usuń