niedziela, 6 października 2013
Od Melani - "Pradawna Noc"
Samotne życie nie jest niczym dobrym. Wszystko jest takie inne... Szczególnie gdy przez całe dzieciństwo utrzymywano cię w przekonaniu ze świat zewnętrzny jest zły. Ciągle nie wiedziałam gdzie są moi rodzice... Chcę wiedzieć czemu mnie zostawili! Próbowałam dołączyć do dwóch watah. Jedna mnie nie przyjęła, druga zaś została zniszczona dwa dni po tym jak dołączyłam. Samotność dokuczała mi i to bardzo. Siadłam nad jakimś jeziorkiem. Słońce zaszło już dawno temu. Ciemność otaczała mnie ze wszystkich stron. Nie bałam się. Nie bałam się ciemności, a ni tego co się w niej czai. Jednak nie potrafiłam wstać z ziemi. Coś mi nie pozwalało. Była pełnia, ale nie taka zwyczajna. Raz w miesiącu zdarza się Pradawna Noc. Podobno tej nocy spełniają się życzenia. Moje było dość specyficzne. Chciałam już nigdy nie być sama... Tej właśnie nocy coś do mnie dotarło... Muszę zacząć działać. Podjęłam decyzje. Sama stworzę watahę i nazwę ją Primeval Night. I tak też zrobiłam. Zawyłam do księżyca, z wiedzą, że będzie to nowy początek...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz